poniedziałek, 21 lipca 2008

Nie lubie poniedziałków?

Wstajesz spokojnie rano. Idziesz sobie do roboty i co? Na dzień dobry mistrz kierownicy zabija na parkingu:



Ale ja rozumiem. To wielki samochód a miejsca takie małe i tylko cztery wolne...

Dalej... Transport. Wiadomo, do pracy trzeba jakoś dotrzeć. Rower wybornym środkiem transportu jest a i owszem. Ale w garniturku to tak średnio. Wiec? Jakoś trzeba świeżo wyprasowaną koszule przemycić. Oto jak to zrobic najlepiej:



Niestety aparacik w komórce nie pozwolił na zrobienie foto w trakcie jazdy ale motyw jest wyborny :) A to wszystko podczas 10 min drogi do pracy :) Lubie poniedziałki!

Brak komentarzy:

Zryta Wyszukiwara