piątek, 29 sierpnia 2008

Łeb Prosiaka



Ekhm... Kochani rodacy, chciałbym Wam dzisiaj przybliżyć jedną z najbardziej perspektywicznych grup metalowych w Polsce.

Chłopcy z zespołu Łeb Prosiaka tak mówią o sobie:

„..Zespół powstal na przelomie lat 2002-2003 z odpadów radioaktywnych wywozonych z czarnobyla w mazurskie lasy,muzyka tworzona przez amatorski zepsul saportowy z póldupska leb prosiaka laczy w sobie klasyczny finlandzki folk z wielkimi wplywami pakistanskich choralów gregorianskich, czeskiego hip hopu i watykanskiego speeddeathmetalu,piosenki dotycza zyciowych problemów ludzkosci opierajacych sie na zasadzie ze jak sie nie wysrasz to cie muli w bebechu oraz uleganiu starchrzescijanskiemu przyslowiu które mówi: kto wybredny ten nie rucha…”

W ich dorobku pojawiły się do tej pory dwie niezwykle udane płyty: "Wielkie otwarcie parasola w dupie" i "Swinioujscie" z takimi hitami jak: Niedogolona Szpara, Ruchaj Trupa, Sucha Cipa, Wyjebana w Ucho.

A oto krótka wprawka w ich uduchowione, przepełnione liryzmem teksty:

„…a mi ciagle stoi faja
stara qrwa ssie mi jaja
wiec wyrucham w dupe ja

wyrucham ja tak ze flaki jej wyleca

starej kurwie
mieszam w dupie
bedzie walic
z dupy trupem…”

z piosenki "Stara Qrwa"


Wszystkich bliżej zainteresowanych twórczością zespołu odsyłam na stronę:
http://www.myspace.com/ebprosiaka

czwartek, 28 sierpnia 2008

FightClub Star

Nawet mi sie nie chce tego komentowac :). Just see it

Sparaliżowany ruch w centrum Pabianic!

Jak donosi lokalny serwis zyciepabianic.pl przez pół godziny (około 15.00) cztery psy uprawiały seks na środku ulicy Zamkowej przy Kilińskiego. Całkowicie sparaliżowały ruch samochodów. Zatrzymały nawet tramwaje. Nie pomogło nawet trąbienie. Psy zeszły same z jezdni.

Jesli macie rownie wazne i ciekawe informacje "drogowe" prosimy o kontakt. Opublikujemy je odpowiednio przeinaczajac nazwiska i nazwy miejscowosci tak aby byly zupelnie bezużyteczne.

wtorek, 26 sierpnia 2008

The best of olimpiada







via: Eurosport

Arka Szatana vs Bee Gees

Połączenie metalu, fekalitów i rytmów disco. PLAY IT FUCKIN' LOUD!!!



Żródło: JoeMonster.org

Cuda dzisiejszych kosmetyków

To prawie jak orać asfalt...

Kiedyś wydawało mi się, ze to tylko takie powiedzenie i nikt NIGDY nie wpadnie na pomysł zeby zaorać asfalt. Z błędu wyprowadził mnie 50-letni Marek D. który ten poniedzialek wracając na lekkiej bani (3 promile) do domu zaorał 40 metrów drogi :)

Interia.pl za PAP donosi:
"Bruzdę o długości około 40 metrów wyorał w asfaltowej drodze pijany rolnik w miejscowości Glinny Stok na Lubelszczyźnie.

Traktorzysta odpowie za jazdę po pijanemu i będzie musiał pokryć straty - poinformował we wtorek rzecznik policji w Parczewie Bogdan Piwoni.

50-letni Marek D. wracał w poniedziałek z pola ciągnikiem rolniczym Ursus C-330. Na drodze opuścił pług i rył nim w asfalcie. W efekcie zerwał pas asfaltu, biegnący "wężykiem" na długości około 40 metrów."


Zainteresowało mnie jaka maszyna moze zaorać asfalt - tak zeby wiedziec na przyszlosc. Okazuje sie, ze Ursus C-330 to model z lat 1979-1990. Posiada całe 35-40 KM. W sumie mało... A wlasnie... wiecie jak wybornie wyglada jak sie w pracy przeglada oferty sprzedaży traktorów?

Wiecej info: Interia.pl

poniedziałek, 25 sierpnia 2008

Gitara w powietrzu

Co robi każdy szanujący się Metal na rockotece? Oczywiście gra na gitarze, macha czupryną i skacze jak poparzony. Okazuje się, że niektórzy uważają to wręcz za dyscyplinę sportową i organizują Mistrzostwa Świata w Air Guitar. Oto występ mistrza - Craiga "Hot Lixx Hulahan" Billmeier'a w fińskim Oulu.



piątek, 22 sierpnia 2008

Strzel sobie w kolano. Sam.

Wyciagniete z bash.org.pl. Jeśli to autentyk to szacun dla "Siwego"

/mlody84/ Hahha policja wpadla na chate Siwego XD
/aghr/ co w tym śmiesznego?
/mlody84/ nigdy nie zgadniesz co ten debil zrobil :D
/aghr/ ??
/mlody84/ skonczyl studia i wiesz szuka bezskutecznie pracy od dwoch miechow
/mlody84/ no i tak wsciekly, bo wszedzie wolaja doswiadczaenie albo mowia jak sklada na sprzedawce ze ma za wysokie kwalifkacje
/mlody84/ wpadl na ciekawa oferte pracy w Panstwowej Agencji Agencja Atomistyki w Warszawie, ktora znalazł na portalu wybiórczej
/aghr/ ??
/mlody84/ domyslajac sie ze standardowe cv i list motywacyjny nic mu dadza, wyslal do nich aplikacje: "Szanowny Panstwo, zwiazku z ogloszeniem pracy chcialbym aplikowac o prace w panstwa firmie, nie spelniam zadnych wymagan, ale wydaje mi sie ze i tak mam cos ciekawszego do zaoferowania, a mianowicie mam do sprzdazy wzbogacony uran z importu, oryginalny, swiezo wywieziony z Iranu. Z poważaniem Abdul Rahim Ishmir. P.S. W zalaczniku przesylam dowod".
/mlody84/ zeby byc bardziej wiarygodnym wsadzil tam srubke, ktora zabral z wycieczki z Czarnobyla :D
/mlody84/ antyterrorysci mu przedwczoraj sie rozpierd*lili drzwi XD
/aghr/ lol :D

środa, 20 sierpnia 2008

CNN: Wielka Stopa okazała się gumową małpą


Mhm, cytując za Onetem cytującym za CNN:

Rzekomy dowód na istnienie Wielkiej Stopy, mitycznego zwierzęcia, które według niepotwierdzonych relacji żyje w Górach Skalistych i w sąsiednich regionach USA i Kanady, to jedno wielkie fałszerstwo.
Taka informacja pojawiła się dziś na stronie organizacji "Poszukując Wielkiej Stopy" (Searching for Bigfoot Inc.), która początkowo wspierała dwóch Amerykanów, twierdzących, że odkryli ciało legendarnego stworzenia w górzystych rejonach Georgii.

Okazało się jednak, że przekazane przez nich w potężnej zamrażarce ciało, to wypchany gumowy kostium małpy. Matthew Whitton i Rick Dyer przyznali się, że ich rzekome znalezisko było mistyfikacją. Informację o wielkim fałszerstwie umieścił w sieci Steve Kulls, administrator strony internetowej Squatchdetective, i gospodarz internetowego programu radiowego o tej samej nazwie, w którym kilka tygodni temu po raz pierwszy publicznie ogłoszono rzekomo przełomowe znalezisko.

Więcej tutaj: onet.pl

wtorek, 19 sierpnia 2008

08.08.08 sposób na celebrację otwarcia olimpiady

Mieszkaniec Hong Kongu postanowił uczcić otwarcie olimpiady, czym to się skończyło możecie zobaczyć na filmie.

Kwalifikuje się BARDZO do działu FAIL

MuminkXXX Hardcore

A niby taka spokojna bajka, i to jeszcze dla dziecie...



środa, 13 sierpnia 2008

Zemsta ma smak kawy...

Jak powiedzieć komuś, że się go nie lubi, i to niekoniecznie bawiąc się w dyplomatę? Zakładając, że on/ona lubi kawę...



How to peel a banana

Japonskie teleturnieje atakują ponownie. Tym razem... zabawa (?!?!) z owocami:



Powiem tylko tyle: LOL!

poniedziałek, 11 sierpnia 2008

niedziela, 10 sierpnia 2008

Nie udzielam wywiadow

Najmilsi. Nowy dział FAIL wlasnie doczekal sie kolejnego wpisu. Nie ma co komentowac - ogladamy:



Ciekawe co sie stalo po wylaczeniu kamery :P BIG FAIL!

czwartek, 7 sierpnia 2008

Weird Al Yankovic

Al'owi należy się honorowe miejsce wśród zrytych beretów:





Inne przykłady jego twórczości możecie znaleźć np tu

W przededniu olimpiady













via: laughingducks

Zryte wynalazki vol. 3

Dla miłośników sushi:


Dla lubiących pospać w metrze:


via: laughingducks

Skuterem przez metropolię

A dzisiaj do mnie mój ziom ulubiony i - co ważne - szczerze oddany fan skuteryzmu chińskiego do 50ccm, w te oto słowa zagaił:

Tomek G. 9:07:10
częśc
Tomek G. 9:07:14
paliwo mi sie dizs skonczyło
Tomek G. 9:07:26
na rondzie zesłańców
Tomek G. 9:07:30
i wiesz co
Tomek G. 9:07:44
żeby przejść na druga strone ruchliwych alej miałem diwe mozliwości
Tomek G. 9:08:12
albo zapie***lać pchajac skuter na rondzie wśród cieżarówek albo poruszać sie przejściami podziemnymi
Tomek G. 9:08:20
zgadnij który wariant wybrałem?
Tomek G. 9:08:42
no niestety nie zaryzykowałem biegu przed ciezarówka (teraz żałuje) i wj***łem sie w podziemie
Tomek G. 9:09:00
wygladało zachęcająco bo zjazd był taki dla rowerów i wogóle
Tomek G. 9:09:10
tylko wyjazd k**wa był po schodach
Tomek G. 9:09:14
stromych
Tomek G. 9:09:26
jedynym ułatwieniem były te ch*je na schodach dla wózków
Tomek G. 9:09:36
k**wa jak sie narobiłem z tym gównem żeby go wepchać
Tomek G. 9:09:38
ja je*ie
Tomek G. 9:09:42
i szedłem do stacji
Tomek G. 9:09:48
a no i nie było 95
Tomek G. 9:09:50
wiec ma 98
Tomek G. 9:09:58
ale nie czuć rożnicy
Tomek G. 9:10:02
a co u ciebie?

środa, 6 sierpnia 2008

Będę brał Cie ...

W zasadzie nie ja a oni, i nie Cie a Ja.Indżoj!

wtorek, 5 sierpnia 2008

Samochód dla redaktora

Jeden z naszych redaktorów uzyskał prawo do poruszania się pojazdami mechanicznymi kategorii "B" (drżyjcie ludziska i zryte berety). W związku z tym faktem poszukuje on samochodu. A może taką "ikeową" opcję:

via: lolosad.com

Był sobie łoś

Oto łoś:


jeśli jesteście ciekawi co ten łoś zrytego wyczynił zajrzyjcie tu

Zryte wynalazki vol 2

Kilka nowych wynalazków które przypadły do gustu redakcji:
I coś dla naszego "barakudowego" solisty do treningów


via: lolosad.com

A Guide To Movie Rating


via: www.nickscipio.com

Klon psa, egzorcyzmy i koniec świata...

Najmilsi! Naprawde nigdy ale to nigdy nie zabraknie materiałsów na ten oto zryty portal. Wystarczy pięcio minutowa wizyta np. na www.dziennik.pl i mam całą garść ciekawostek. Zaczynamy od USA, amerykanizmów i... idiotyzmów. Pani Bernann McKinley ze słonecznej Kalifornii sprzedała dom by... sklonować psa:

Takich psiarzy można znaleźć tylko w USA. Nie dość, że robią czworonogom śluby i pogrzeby, to teraz zaczęli je jeszcze klonować. Pierwszą właścicielką sklonowanego za pienądze psa jest Kalifornijka Bernann McKinley. Kobieta tak chciała mieć kopię umierającego Boogera (pitbula amerykańskiego), że sprzedała dom, by opłacić genetyków. Kosztowało ją to 50 tysięcy dolarów. Wiecej...


Dalej czytamy o naszym rodzimym "Ziomku", tym razem przedstawicielu prawa, który troche zbyt dosłownie wziął wpis na Naszej Klasie:

Sezon ogórkowy w pełni. Radio RMF FM obwieściło właśnie, że zachodniopomorski policjant poprosił metropolitę szczecińsko-kamieńskiego, by odprawił w komendzie egzorcyzmy. Stacja cytuje nawet list, który funkcjonariusz ponoć wysłał do duchownego, zaniepokojony o duszę radcy prawnego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Radca napisał bowiem na Naszej-klasie, że jest adwokatem diabła.Wiecej...


Ale to wszystko i tak nie ma znaczenia bo mamy jeszcze tylko kilka dni życia. Koniec jest bliski! Oto co znalazlem:

Cały świat odlicza dni do 8 sierpnia 2008 roku. Niektórzy wieszczą, że to dzień zagłady, w którym na Ziemię zstąpi Chrystus. Inni przekonują, że będzie to najszczęśliwszy dzień w historii ludzkości. Tak czy inaczej, ów piątek zapowiada się arcyciekawie - w Pekinie rozpoczną się igrzyska, a pod Alpami uruchomią Wielki Zderzacz Hadronów, który ma rzekomo stworzyć "czarną dziurę, która połknie świat". Wiecej...


Milego czytania i do zobaczenia 9 Sierpnia ;)

Źródło: www.dziennik.pl
Obrazek: www.ogrodnik.net.pl/sklep

uniwersalny ubiór

Pozostawmy to bez komentarza, a może nie... tak wygląda kobieta "dobrze przygotowana":

via: greatfunnypictures

Niepostrzeżone włamanie

Zrytość zatacza bardzo szerokie kręgi. Także w światku przestępczym. Jednym z oryginalniejszych na jakie natrafiła nasza redakcja była nowa technika by w niezauważony sposób dostać się do strzeżonego budynku:

via: frozenbear

Wiało w Wawce

No jakiego to pecha trzeba miec ? Gostek (Gostkówa) parkuje sobie samochodzik na chodniku, w cieniu drzewka aby slonko za bardzo autka nie nagrzalo. I co ? I slonko rzeczywiscie tego samochodziku nie nagrzewa, tylko jakis taki plaskaty sie zrobil.

poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Tetris: The movie

Mieliśmy już ekranizacje książek, nowelek, gier planszowych i komputerowych. Teraz czas na przygody rodem z komórek i pulpitu windowsa!!!

Minesweeper: The movie



Tetris: The movie


A jakie Ty miales sniadanko w weekend?

No wlansnie. Można różnie. Ale poniższy filmik wybornie zachęca do sposobu... na naleśnik ;)



Mniaaam! No i szacun dla Twórców :)

Znalezione na: www.wykop.pl

piątek, 1 sierpnia 2008

Niemcy, Żydzi i ....

Niemcy nam zabiorą ziemię, Żydzi kamienice a pedały nas... :D

Klip ma dopiero parę dni, a już jest klasykiem. Kabaret Moralnego Niepokoju, jak zawsze rewelacyjny.



Marketing piwny

Ostatnio szacowna marka piwa jaką jest Guiness zmieniła nieco swój wizerunek marketingowy. Popatrzcie co z tego wyszlo - jest ostre :)





Kolejne dobre reklamy









Źródło: Seksistowsko i erotycznie, czyli... reklama piwa

Kukułeczka kuka...

Wczoraj wybralam sie na impreze z moimi kolezankami. Powiedzialam mojemu mezowi, ze wroce o polnocy.
- Obiecuje ci kochanie, nie wroce ani minuty pozniej- powiedzialam i wybylam.
Ale. impreza byla cudowna! Drinki, balety, znow drinki, znow balety, i jeszcze wiecej drinkow, bylo tak fajnie, ze zapomnialam o godzinie.. Kiedy wrocilam do domu byla 3 nad ranem. Wchodze do domu, po cichutku otwierajac drzwi, a tu slysze ta wsciekla kukulke w zegarze jak zakukala 3 razy. Kiedy sie zorientowalam, ze moj maz sie obudzi przy tym kukaniu, dokonczylam sama kukac jeszcze 9 razy... Bylam z siebie bardzo dumna i zadowolona, ze chociaz pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysl przyszedl mi do glowy - po prostu uniknelam awantury z mezem... Szybciutko polozylam sie do lozka, myslac jaka to ja jestem inteligenta! Ha. Rano, podczas sniadania, maz zapytal o której wrócilam z imprezy, wiec mu powiedzialam, ze o samiutkiej pólnocy, tak jak mu obiecalam. On od razu nic nie powiedzial, nawet nie wygladal na podejrzliwego. 'Oh, jak dobrze, jestem uratowana....' - pomyslalam i prawie otarlam pot z czola. Moj maz, po chwili, spojrzal na mnie serio, mówiac:
- Wiesz, musimy zmienic ten nasz zegar z kukulka.
Zbladlam ze strachu, ale pytam pokornym glosem:
- Taaaak A dlaczego, kochanie?
A on na to:
- Widzisz, dzis w nocy, kukulka zakukala 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobila - krzyknela 'O kurwa!' znów zakukala 4 razy, zwymiotowala w korytarzu, zakukala jeszcze 3 razy i padla na podloge ze smiechu. Kuknela jeszcze raz, nastapnela na kota i rozwalila stolik w salonie. A potem, powalila sie kolo mnie i kukajac ostatni raz - puscila se glosnego baka i szybko zaczela chrapac........

Obrazek: teamclubpenguincheats.blogspot.com

Zryta Wyszukiwara