niedziela, 2 marca 2008

Niedziela

Na pierwszy rzut oka, to była zwyczajna niedziela. Niczym nieróżniąca się od tych, które już były i tych, które nadejdą. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Kazimierz siedział w dużym pokoju. Na jego twarzy rysował się grymas. Jakaś bliżej nieokreślona myśl nie dawała mu spokoju. Czuł, że to właśnie dziś wydarzy się coś niezwykłego. Wręcz niesamowitego. Jego ciało drgnęło gdy jego telefon wydał z siebie znajome „taa daaaa”. Stało się jasne, że właśnie nadeszła nowa wiadomość SMS. To tylko utwierdziło Kazia w jego przypuszczeniach o tym, iż dziś wydarzy się coś niezwykłego. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Kazimierz spokojnie, acz z lekkim podenerwowaniem i niepewnością, zbliżał się do czarnego przedmiotu, który jeszcze delikatnie podskakiwał na biurku*. Tak. To na pewno nowa, krótka wiadomość tekstowa. Ale nie uprzedzajmy faktów.
Kazik delikatnie wyciągnął swoją dłoń w kierunku telefonu. Dźwięk brzęczącej baterii ustał. Sprawnym ruchem odblokował telefon. Z milisekundy na milisekunda atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. Szybko przeszedł do zakładki z wiadomościami, nieomylnie wybrał tę nową. Powstrzymując oddech, przeczytał wiadomość. Jej treść spowodowała, iż jego ciało przeszył dreszcz od czubka głowy aż po duży palec u lewej stopy. Teraz już wiedział. Przeczucie go nie myliło. To Uncle Fester oznajmiał wszem i wobec, iż dziś zaczyna się BigBrother V



*Spowodowane to było zapewne połączeniem dzwonka oraz vibry. Przypis autora.

2 komentarze:

Uncle Fester pisze...

LOL! No ale co zrobic? To naprawde niesamowite wydarzenie. Nie co dzień aż tak Zryty program atakuje nas z telewizjera...

wcale nie jestem gruby pisze...

No cóż Wuju Fensterze, to był nadzywczaj zryty pomysł, faktycznie godzien oddzielnego artykułu, gdyż doznałem głębokiej zapaści oraz zmoczyłem się w mój piękny szary dres adidasa. Myślałem albowiem,że przyszedł do mnie kolejny tiket z Harvesta wyrywając mnie z mojego katatonicznego nastroju niedzielno-wieczornego. Muszę w związku z tym przyjąć kolejną dawkę heroiny i odreagować na pluszowym króliczku.

Zryta Wyszukiwara