środa, 26 marca 2008

Gruba Berta w calej okazałości!

Genialny przykład na to jakże celna i odpowiednia do osobowości jest xywa "Gruba Berta". Poniżej nasza rozmowa dzisiejsza. Niby nic, umawiamy sie na browarka. Gruba Berta wyczekał, przyczaił sie i FYNF! Motto dnia jak nic :)

[W] - Drodzy Los Ziomalos, tak sobie pomyślałem, że można by wybrać się na jakieś baunsy upodliwszy się wcześniej odpowiednio... Kto idzie?
[R] - Potwierdzaju. Sztuk raz.
[M] - Ja równierz.
[M] - Tylko ten Club 70 to raczej 21-22, bo 20 wydaje się trochę za wczesna.
[W] - Ale to na Il Sola jest 20. 70 dopiero jak się upodlimy.
[M] - A to przepraszam (-:
[R] - A kto ma miernik-upadlacz? Znaczy sie skad mam wiedziec, ze juz jestem upodlony enough? W, powiesz mi?
[W] - To ten moment w którym zaczynasz myśleć, że jesteś glonojadem i zaczynasz szukać planktonu w kuflu.
[J] - Ale pamietaj: jesli jestes w stanie lezec bez pomocy - nie jestes naprawde pijany !


Wystąpili:
[W] - Wcale Nie Jestem Gruby
[M] - M.
[R] - Uncle Fester
[J] - Gruba Berta

Brak komentarzy:

Zryta Wyszukiwara