czwartek, 21 lutego 2008

Prosiątko

- Cześć, prosiątko! - zawołał przyjaźnie lisek.

- Spierdalaj, ryży popaprańcu - odkrzyknęło prosiątko i poszło dalej. Spotkało wilka.

- Witaj, prosiątko. Co słychać?

- Wal się na ryj, siwy pierdolcu - krzyknęło prosiątko i pomaszerowało. Spotkało wróżkę.

- Czego? - warknęło. Wróżka uśmiechnęła się życzliwie.

- Och, jakie ty jesteś niegrzeczne - zachichotała. - Dlatego zamiast trzech spełnię tylko dwa twoje życzenia. Mów.

Prosiątko natychmiast odparło:

- Je*nij mi tu taki rów, trzy na dwa na pięć metrów, wypełniony po brzegi gównem.

- Jak sobie życzysz. - [Blą!] - A drugie życzenie?

- A teraz to żryj!

Brak komentarzy:

Zryta Wyszukiwara