poniedziałek, 1 grudnia 2008

Klient a sprawy "rzyciowe"

Są takie sytuacje w życiu, kiedy nie można nieodebrać telefonu. Gorzej jak miejsce jest ... hmm... dwuznaczne:

<macieq> kumpel mi ostatnio opowiadał sytuację z jego biura.
<macieq> był w kiblu, i właśnie miał jakieś niezwykłe myśli na temat bytu, etc, wiesz, jak to w kiblu
<macieq> gdy nagle zadzwonił klient. kumpel nie mógł odrzucić, więc bach, odbiera.
<macieq> gadali tak sobie z 20 minut, kumpel cały czas na sraczu
<macieq> gdy skończył, z sąsiedniej kabiny tekst 'panie, mogę już wodę spuścić?'

czwartek, 13 listopada 2008

Nowe standardy komunikacji

Zenek [16:12]:
- czesc, Robert, jesli znajdziesz chwile daj znac , mam krotkie pytanie na temat X
‎‎Marian‎‎ [16:16]:
- czesc
- a nie mozemy jutro pogadac? jutro mam urlop i spokojnie bym nie odpowiedzial :)

Eddie Murphy Delirious

Stand-up comedy w wykonaniu Eddiego. Myślę że teraz nie przeszły by takie teksty...

















środa, 12 listopada 2008

Porady domowe

Wyjatkowo użyteczne. Przydatne w wielu sytuacjach domowych. Najbardziej podoba mi sie sposob na kaszel. Niesamowite, mozna wreszcie zaoszczedzic na kosztownych lekach i syropach!

1. Jeżeli dławisz się kostką lodu, to napij się szklanki wrzątku. Proste! Ciało obce natychmiast samoczynnie zniknie.
2. Aby uniknąć skaleczeń podczas krojenia warzyw, poproś kogoś innego, aby je trzymał, podczas gdy ty będziesz bezpiecznie ciął dalej.
3. Unikaj kłótni o deskę w toalecie, korzystaj z umywalki.
4. Osoby z nadciśnieniem – wystarczy się skaleczyć i krwawić przez kilka minut, obniżając tym samym ciśnienie w żyłach. Pamiętajcie, aby używać stopera lub kuchennego minutnika
5. Jeżeli trapi cię nieprzyjemny kaszel, zażyj dużą dawkę środków przeczyszczających. Będziesz się bał zakaszleć ponownie.
6. Pamiętaj, że każdy wydaje się być normalny dopóty, dopóki tego kogoś nie poznasz bliżej.
7. Jeżeli nie jesteś w stanie naprawić czegoś za pomocą młotka, to pewnie masz do czynienia z usterką elektryczną.

Porady podaje za Funiastymi.

Z cyklu poradnik jak nie podpaść policji

środa, 22 października 2008

Pierwsza japonska transseksualna gejsza

Zawsze musi byc ten pierwszy raz. Pierwszy lisc na wiosne. Pierwsze promienie slonca. Ptak. Kon. Sowa. Nawet Leonardo kurde Di Caprio byl kiedys pierwszy raz. No wiec co tu sie dziwic, ze mozemy zaprezentowac Wam pierwszą transseksualną gejszę? Poznajcie sie :)

68 letnia Marry (do niedawna Malcolm) Murdoch niedawno odwiedziła Kyoto i co ciekawe została bardzo pozytywnie przyjęta. Świat idzie do przodu. Cała historia do przeczytania na www.newsshopper.co.uk
.

Taniec brzucha i sexy japonki?



Co mozna powiedziec: NOT!

Źrodełko: www.japanprobe.com

0-gwiazdkowy hotel

Jak donosi focus.pl:
W szwajcarskim miasteczku Sevelen w kantonie St.Gallen odbyło się uroczyste otwarcie pierwszego na świecie zerogwiazdkowego hotelu „Null Stern Hotel”.
Pilotażowy projekt braci artystów - Franka i Patrika Riklin, polegający na przekształceniu bunkra atomowego w skromny, lecz przytulny hotel dla turystów, został już przetestowany przez pierwszych gości hotelowych i okazał się pełnym sukcesem.



Podróżnicy, którzy zechcą spędzić noc w „Null Stern Hotel”, muszą się liczyć z nieco spartańskimi warunkami. W hotelu nie ma osobnych pokojów – łóżka ustawione są w jednym wielkim pomieszczeniu, a surowe ściany ozdabiają zwisające z sufitu kable, filtry i rury wentylacyjne. Okna, których kilka metrów pod ziemią oczywiście brakuje, zastępuje jeden wielki monitor, wyświetlający obraz z kamery zewnętrznej umieszczonej nad hotelem na ulicy.
[...]
Gospodarze hotelu przypominają potencjalnym chętnym, że gorącej wody dla wszystkich nie starczy - trzeba kierować się wiec zasadą "kto pierwszy, ten lepszy". W hotelu nie ma również obsługi, a podziemną ciszę narusza dźwięk wentylatorów.

No i widzicie, Szwajcarzy muszą sobie takie hotele generować, podczas kiedy u nas już lata temu triumfowały zerogwiazdkowe hotele pracownicze z własnymi robalami i kuchnią w przedpokoju, a dziś wystarczy pojechać do post-peerelowskich ośrodków wczasowych żeby sobie spartańsko wypocząć.

czwartek, 16 października 2008

Kryzys finansowy

Szalejący kryzys finansowy. Dzwoni bankier do bankiera:
- Cześć stary, jak sypiasz?
- Jak niemowlę.
- Żartujesz?
- Nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy się zesrałem.

środa, 15 października 2008

Odrobina Szamba?

Nie dalej jak kilka dni temu miala miejsce taka oto rozmowa:
- Hej
- Czesc
[tu czesc obowiazkowa - how go you do, itp]
- Chcesz troche Szamba?
- Co prosze?
- Szamba. Pytam sie czy chcesz.
- Ale...
- No serio pytam. Jak chcesz to dostaniesz.
- ???
- No tak czy nie.
- No to jesli juz to poprosze szczelnie zamkniete w sloiku.
- Spoko. Masz zalatwione.


No i niech teraz ktos zgadnie co dostalem? Ano takie o:


A co w środku? Batonik (tak to nie jest szyszka!):


O co chodzi? Ano o węgierskie slodycze :) Ale glupi Ci Rzymianie...

Macie cos podobnego? Wysylajcie. Tylko w sloiku prosze :D

Podzieki dla Gagatki za "materiał" :)

Zryta Wyszukiwara

Powered By Blogger